Na ten festiwal wybieraliśmy się z Remim kilka dobrych lat. Teraz już nie pamiętam ile - 3? 2? może 4? Pamiętam, że planowaliśmy wyjazd na kilka wcześniejszych edycji, nawet na zimową edycję. Nigdy nam się jednak nie udało dojechać.
Wyjazd udało nam się połączyć z kilkoma innymi atrakcjami. Remi dociera do Warszawy na koncert (już nwet nie pamiętam jaki), po koncercie pakujemy się w auto pod Stodołą i wio do Cieszyna. Odwozimy przy okazji Halinkę i bratanicę Klaudię, a potem po krótkim spaniu w Cieszynie, wio do Zlina.

Hotel zarezerwowany był już od wiosny, mimo to nie obyło się bez problemów z parkingiem... Ze Zlina kolejką jeździmy do Vizovic, gdzie firma Jelinek ma swój zakład. Ten właśnie zakład udostępnia miejsce na pola namiotowe, namioty z żarciem i sceny. Po przejściach (achhhhh!) dojeżdżamy w czwartek na Amorphis. Po kilku kawałkach chcemy ich jeszcze zobaczyć! Potem według programu...

Nie liczyliśmy - ale kapel było ze 30... Rhapsody, Airbourne... jednak jednym z największych odkryć jest blackowy Watain, który grając przy płonących pochodniach, koło północy rozwala nas niesamowitymi solówkami i niesamowitym outrem na zakończenie. Najpierw leje jak z cebra, my lejemy w siebie piwo, potem przychodzą upały po 35 stopni... I do tego, jak twierdzili Czesi, około 60 tysięcy ludzi...

Przychodzi sobota z Audrey Horne, Victorem Smolskim z Rage, U.D.O., Guano Apes, które daje takiego czadu, że cały kilkutysięczny tłum skacze i śpiewa. Nadchodzi niedziela i festiwal dobiega końca. Oglądamy jeszcze Delain i Oomph! i jakoś tak stwierdzamy, że Helloween już się nam nie chce oglądać. Czterodniowy festiwal ucieka jak parę chwil... Jednak po powrocie obiecujemy sobie z Remim, że jeszcze to powtórzymy.

Moje ulubione zdjęcie szkolne; i żeby było zabawnie nie pochodzi z lat osiemdziesiątych ale z roku 2009. Na jednych z zajęć, eksperymentowaliśmy z kamerą otworkową zrobioną z pudełka po czymś... nawet nie wiem po czym :) może po butach? Zdjęcie, w czasie którego jakiś czas musieliśmy pozostać nieruchomo, wyszło nad podziw dobrze. Klasy W-08-B portret zbiorowy by camera obscura!
